Co robić z dziećmi w domu gdy za oknem szaruga?

Gdy za oknem pada od kilku dni i jesteśmy uziemieni w domu, warto zrobić coś co odkładało się w słoneczne dni. Jednak jest to również chwila którą możemy spędzić z dziećmi. Zrobić coś wspólnie i po prostu pobyć ze sobą w wolniejszym tempie. Kiedyś owinęłabym się ciepłym kocem i popijała ciepłą herbatkę, dzisiaj jednak nie jest to możliwe :)


Istnieje wiele metod, które możemy wykorzystać, aby przy okazji zabawy przemycić trochę wiedzy do głowy naszych maluchów. Oto kilka moich pomysłów, które wykorzystuję będąc  z dziećmi w domu.

Gry planszowe, puzzle

Gry planszowe i puzzle są rewelacyjną metodą „zabijania” czasu. Rozwijają bardzo logiczne myślenie dzieciaków.



Wypieki

W chłodne, mokre dni nie ma nic lepszego niż własnoręcznie wykonane ciasto. A gdy mamy pomocników z małymi rączkami? Jesteśmy największymi szczęściarzami na świecie! Parę przepisów zawsze znajdzie się do wypróbowania, a radość dzieciaków, które mogą ubrudzić się mąką i pomóc w kuchni, bezcenna.




Zabawa w szkołę

Troszkę nauki, której nigdy za wiele J, ale jak ją przemycić , aby dziecko się nie nudziło i nie wzięło jej za przymus? Nauka zabawnych rymowanek czy piosenek, które będą ćwiczyć pamięć, jest świetnym rozwiązaniem. Rysowanie szlaczków czy kolorowanie wyćwiczy ręce naszych pociech, którym później w szkole będą miały łatwiej.


Zabawa w sprzątanie

Moje dzieci również bardzo lubią jak pozwalam im wytrzeć kurze, pomóc w myciu okna. Czują, że mogą robić to samo co ja, że są już duże. Wykorzystajmy „darmową” pomoc, nawet jeśli ma nas to kosztować smugi na oknie. Wytrzymajmy to jakoś.  W ten sposób budujemy nasze maluchy. Istnieje również szansa, że w późniejszym czasie równie z chęcią będą pomagać w obowiązkach domowych, ale nic nie obiecuję. Oczywiście nie liczmy na to, że sprzątanie zabawek będzie równie atrakcyjne. 

Gdy wykorzystamy wszystkie gry, ułożymy puzzle i umyjemy okna, nie pozostanie nam nic innego jak modlitwa o ładną pogodę, bo ile można siedzieć w domu? :)